Zlecenie: sprawdzić iX3 przed podpisaniem umowy
Klient wybrał konkretny egzemplarz: **BMW iX3 (G08) z 2021 roku, przebieg 39 621 km**, bateria o nominalnej pojemności 80 kWh. Zanim wpłacił pieniądze, zamówił u nas inspekcję EV - pomiar stanu zdrowia baterii (SOH) i pełny skan diagnostyczny. Pojechaliśmy do auta z urządzeniem Autel MaxiSys Ultra EV.

Wyniki: bateria w kondycji fabrycznej
Liczby z tego badania układają się w rzadko spotykany komplet:
- **SOH 99%** - energia dostępna 79,2 kWh z 80 kWh nominalnie,
- szacowany zasięg WLTP **456 km** wobec 461 km w nowym egzemplarzu,
- rozrzut napięć ogniw (delta) zaledwie **13 mV** przy pomiarze na 94 ogniwach w 10 modułach - granica „bardzo dobrej spójności" to 30 mV,
- temperatury modułów wyrównane co do 1 °C,
- **zero kodów usterek** - nie tylko w baterii, ale we wszystkich 32 przeskanowanych systemach, łącznie z ADAS (radary, kamery, KAFAS), i to również kodów historycznych.

Rekomendacja mogła być tylko jedna: **ocena A, zakup bez zastrzeżeń**. Klient dostał raport PDF z pełnymi danymi i załącznikami prosto z urządzenia - i podpisał umowę, wiedząc dokładnie, za co płaci.
Dlaczego iX3 tak dobrze trzyma baterię
Wynik 99% po czterech latach i 40 tys. km nie jest przypadkiem. iX3 ma **baterię chłodzoną cieczą z aktywnym zarządzaniem temperaturą** - pakiet pracuje w wąskim, kontrolowanym oknie termicznym, a to temperatura (obok głębokich rozładowań i częstego szybkiego ładowania) najbardziej postarza ogniwa. Do tego BMW utrzymuje bufor pojemności i konserwatywne limity ładowania. Dla porównania: badany przez nas tego samego dnia Nissan Leaf z pasywnym chłodzeniem miał po 60 tys. km SOH 96% - wciąż bardzo dobry wynik, ale różnica architektury jest widoczna w danych.
Technologia, o której mało kto wie: silnik bez magnesów
iX3 był pierwszym autem BMW z **piątą generacją napędu eDrive**: silnik, przekładnia i elektronika mocy są zintegrowane w jednej obudowie. Ale najciekawsze siedzi w środku silnika.
Zamiast typowego dla większości EV silnika z magnesami trwałymi, BMW zastosowało **maszynę synchroniczną wzbudzaną elektrycznie (EESM)** - pole magnetyczne wirnika nie pochodzi z magnesów, tylko z uzwojenia zasilanego prądem. W praktyce oznacza to dwie rzeczy:
- 1.żadnego neodymu ani dysprozu, których wydobycie jest drogie, brudne i skoncentrowane w jednym regionie świata.
- 2.siłę pola magnetycznego można regulować w czasie rzeczywistym, co pomaga utrzymać wysoką sprawność także przy autostradowych prędkościach, gdzie silniki z magnesami trwałymi tracą formę.
Efekt: 286 KM, 400 Nm na tylną oś i 0-100 km/h w 6,8 s - bez grama neodymu w wirniku.

Ciekawostka na koniec: iX3 był też pierwszym BMW produkowanym wyłącznie w Chinach (zakład w Shenyang) i eksportowanym stamtąd na cały świat - co w niczym nie przeszkadza, bo jakość montażu i lakieru w badanym egzemplarzu nie budziła żadnych zastrzeżeń.
Co sprawdzać w używanym iX3
Jeśli rozglądasz się za iX3, z naszego doświadczenia liczą się przede wszystkim:
- **SOH i delta napięć ogniw** - nie wystarczy „zasięg na wyświetlaczu"; liczy się pomiar z BMS i spójność ogniw,
- **kody historyczne w SME i EME** - sterowniki baterii i napędu pamiętają zdarzenia, o których sprzedający nie wie albo nie mówi,
- **stan ADAS** - iX3 ma komplet asystentów; po kolizjach kalibracja radarów i kamer bywa pomijana,
- **historia ładowania** - częste ładowanie DC do 100% zostawia ślady w danych o degradacji.
Wszystko to sprawdzamy w ramach [inspekcji EV przed zakupem](/pl/uslugi/inspekcja-przed-zakupem) - stacjonarnie w Imielinie k. Katowic albo z dojazdem tam, gdzie stoi auto. Wynik dostajesz jako raport PDF z liczbami i jednoznaczną rekomendacją: kupić, negocjować czy odpuścić.

