Dwa różne światy pod jednym logo
Używane elektryki Mitsubishi to w praktyce dwa auta. i-MiEV (2009-2020) - wraz z bliźniakami Peugeot iOn i Citroen C-Zero - to najtańszy bilet do elektromobilności: małe miejskie auto z baterią 16 kWh. Outlander PHEV to z kolei wieloletni bestseller wśród hybryd plug-in. W obu przypadkach obowiązuje ta sama zasada, którą boleśnie potwierdziła jedna z naszych inspekcji: stan ogniw to nie wszystko.
i-MiEV: auto ma kilkanaście lat - i to jest sedno
Najmłodsze i-MiEV-y mają kilka, a większość kilkanaście lat. W takim wieku o wartości auta decydują już nie tylko ogniwa, ale cała elektronika, która nimi zarządza - a części do niszowego, wycofanego modelu bywają trudno dostępne i drogie względem wartości auta. Usterka sterownika, która w popularnym aucie jest naprawialna, w i-MiEV-ie potrafi przekreślić sens zakupu.
Nasza inspekcja: bateria wzorowa, a jednak „nie kupuj"
Klient znalazł i-MiEV-a z 2011 roku (116 000 km) w atrakcyjnej cenie, sprzedający zapewniał o pełnej sprawności. Pojechaliśmy na miejsce z diagnostyką i na pierwszy rzut oka pakiet wyglądał podręcznikowo: wszystkie ogniwa wyrównane co do 5 mV, temperatury równe, zero śladów przegrzewania.
Ale jedno pole raportu było szare: SoH - „N/A". Auto nie potrafiło policzyć zdrowia własnej baterii. Pełny skan wyjaśnił dlaczego: sterownik zarządzania baterią (BMU) miał aktywny błąd pamięci EEPROM (P1A51), potwierdzony niezależnie od strony sterownika napędu. Do tego błąd pompy podciśnienia wspomagania hamulców i seria błędów komunikacji CAN.
BMU to mózg baterii - z uszkodzoną pamięcią wszystkie jego dane są niewiarygodne, także te „idealne" odczyty ogniw. Naprawa: wymiana lub programowanie rzadkiego sterownika do 15-letniego auta, o niepewnym koszcie. Rekomendacja mogła być tylko jedna: odradzamy zakup. Pełny opis tej inspekcji znajdziesz w realizacjach, a szerszy wniosek opisaliśmy we wpisie „Bateria zdrowa, auto chore".

Outlander PHEV: hybryda plug-in to podwójna inspekcja
W Outlanderze PHEV bateria trakcyjna (12 kWh, od 2019 roku 13,8 kWh) jest mniejsza niż w elektryku, ale pracuje ciężej - stąd degradacja jest tu tematem numer jeden. Zdegradowana bateria w plug-inie objawia się podstępnie: auto jeździ, tylko coraz krócej na prądzie i coraz więcej pali, bo silnik spalinowy przejmuje pracę. Sprzedający powie „wszystko działa" - i formalnie będzie miał rację.
Co sprawdzamy:
- realną dostępną pojemność baterii zmierzoną diagnostycznie, nie „ile pokazuje pasek",
- rozrzut napięć i kondycję modułów - pakiety Outlandera są serwisowalne, więc słabe moduły to temat do negocjacji i naprawy modułowej, nie wyrok,
- historię błędów BMS, ładowarki i napędu hybrydowego,
- klasyczną mechanikę - silnik spalinowy, zawieszenie, hamulce; to wciąż SUV z przebiegiem.
Checklista przed zakupem Mitsubishi z wtyczką
- 1.Pomiar baterii z BMS: pojemność, delta ogniw, temperatury - z raportem na piśmie,
- 2.Weryfikacja, czy SoH w ogóle daje się odczytać - „N/A" to nie brak danych, to objaw,
- 3.Pełny skan wszystkich sterowników - aktywne błędy BMU/EV-ECU dyskwalifikują albo mocno przeceniają auto,
- 4.i-MiEV/iOn/C-Zero: dostępność części do konkretnej usterki sprawdź PRZED zakupem, nie po,
- 5.Outlander PHEV: realna pojemność + test jazdy na prądzie,
- 6.Podstawy: 12V, hamulce, zawieszenie, historia szkód.
Rozważasz i-MiEV-a, Outlandera PHEV albo któregoś z francuskich bliźniaków? Umów inspekcję przed zakupem - dojeżdżamy do auta, a raport z liczbami dostajesz do ręki. Zobacz też pozostałe poradniki: Nissan Leaf, elektryczne BMW, Tesla i VW e-Up.

